zupa miso

Zupa miso (miso-shiru) z glonami wakame

Pamiętam, że z zupą miso po raz pierwszy zetknąłem się dawno temu na studiach, kiedy moja ówczesna współlokatorka poprosiła, żebym kupił jej pastę miso przy okazji wizyty w sklepie z orientalnymi produktami. Powiedziała, że to taki japoński rosół instant, podobno dobry. Koleżanka jednak nie była delikatnie mówiąc talentem kulinarnym, a że pasta nie wyglądała specjalnie atrakcyjnie, to szybko o niej zapomniałem. Błąd. Bo zupa miso pyszna jest!

Po zeszłorocznej wizycie w Japonii stałem się totalnym fanem miso, przywiozłem prawie dwa kilo różnych rodzajów pasty, a zeszłej jesieni jadłem zupę w różnych wersjach praktycznie codziennie. W upały na miso-shiru jakoś nie miałem ochoty, ale jako, że ostatnio Sklep Smakosz przysłał mi paczkę glonów wakame (i nie tylko), postanowiłem powrócić do tematu. Tym bardziej, że od dawna w szafce czekały płatki bonito i glony kombu czyli składniki bulionu dashi, tradycyjnej bazy pod miso właśnie. A do tego Kasia jest zadeklarowaną entuzjastką i miso i glonów, choć początkowa znajomość z tymi ostatnimi nie przebiegała w jej przypadku gładko. Z czasem jednak żołądek się dostosował, a miso z wakame i tofu jest obowiązkową przystawką podczas każdej wycieczki na sushi.

zupa miso

Miso, kombu, wakame, bonito to dużo dziwnych nazw w jednym daniu, więc na początek kilka słów wyjaśnienia.

Miso to pasta ze sfermentowanej soi i jęczmienia (czasami z dodatkiem drożdży). Jak wszystkie fermenty jest bardzo zdrowa, a najczęściej wykorzystywana jest właśnie do produkcji zupy miso-shiru. Japończycy jedzą ją codziennie.

Kombu to rodzaj wodorostów sprzedawanych w dużych suszonych płatach, które obok płatków bonito są bazą bulionu dashi i innych azjatyckich wywarów.

Płatki bonito (katsuobushi) to cieniutkie starte płatki suszonej ryby bonito (rodzaj tuńczyka). Płatki mają bardzo intensywny słono-wędzony smak i są bardzo popularne w kuchni japońskiej. Dodaje się je do zup, do naleśników okonomiyaki i wielu innych potraw.

zupa miso

Wakame to także glony, ale innego rodzaju. W przeciwieństwie do kombu, które jest grube i twarde, a stosuje się go głównie do gotowania wywaru, glony wakame są jak najbardziej jadalne. Świetnie sprawdzają się w zupach, albo w sałatkach. No i są absolutnie fascynujące, bo po namoczeniu zwiększają swoją objętość aż czternastokrotnie!

Dobra, pora dowiedzieć się, jak z tych wszystkich dziwnych elementów zrobić pyszną zupę.

Składniki:

1 litr wody
kawałek kombu o wymiarach 10cm x 20cm
15g płatków bonito
5g suchych glonów wakame
3 łyżki pasty miso
sezam
zielona cebulka

zupa miso

Przygotowanie:

  1. Zaczynamy od bulionu dashi. Kombu wrzucamy do litra letniej wody i zostawiamy do odmoczenia na 20 minut.
  2. W tym samym czasie osobno zalewamy letnią wodą glony wakame.
  3. Po 20 minutach stawiamy garnek z kombu na gaz i gotujemy. Kiedy glony zaczną się lekko pienić, wyciągamy je i wyrzucamy.
  4. Po zagotowaniu wywaru, zdejmujemy garnek z gazu, dodajemy płatki bonito, mieszamy i czekamy aż opadną na dno. Im dłużej zostaną w wywarze tym bardziej intensywny będzie jego smak.
  5. Odcedzamy bulion i dodajemy 2 i pół łyżki pasty miso.
  6. Bez gotowania, energicznie mieszamy aż pasta się rozpuści.
  7. Próbujemy. Jeśli zupa jest dość słona, możemy dodać glony wakame (powinny moczyć się ok 30-40 minut), posiekaną dymkę i trochę ziaren sezamu. Jeśli mało słona, dodajemy jeszcze trochę pasty miso.

To wersja podstawowa. Do miso-shiru często dodaje się też tofu, grzyby shiitake, ryby, krewetki albo białą rzodkiew.

zupa miso

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *