Zupa z gruszki i pietruszki

Zupa z gruszki i pietruszki z gorgonzolą i gęsią

Miała być lekka zupa z gruszki i pietruszki, a wyszedł comfort food pełną gębą. Nic na to nie poradzę 🙂

Lato dobiega końca, jest gorąco, a zbiorniki wodne od Sopotu poprzez Kryspinów aż po Dąbrowę Górniczą przeżywają oblężenie. Zrobiłem sobie dzisiaj grilla, zjadłem loda, a na koniec dostałem 20 kilo jabłek antonówka, które zamierzam przerobić na sok. No i pomyślałem sobie, że to doskonały moment, żeby wrzucić coś nowego na bloga.

Przepisów mam w zanadrzu kilka. Makaron z bobem i chorizo trochę się zdezaktualizował, krem z czerwonej fasoli czeka już tak długo, że muszę go zrobić jeszcze raz, żeby przypomnieć sobie, który przepis był do niego bazą. Ale zupę z gruszki i pietruszki pamiętam doskonale, a do tego mam do niej ciekawą historyjkę.

Zupa z gruszki i pietruszki

Historyjka rozegrała się w zgoła innych okolicznościach niż sierpniowy upał. Był początek stycznia, było zimno i brzydko, a ja po dwóch tygodniach świątecznego obżarstwa zakończonych weselem w sylwestra czułem się delikatnie mówiąc ociężały. Stwierdziłem więc, że w ramach detoksu… no dobra detoks to nie jest do końca odpowiednie słowo. W ramach odmiany ugotuję sobie coś z książki Jadłonomii, którą dostałem na święta rok wcześniej. Ale nie byłbym sobą gdybym trochę nie „odweganizował” tamtejszych przepisów. Zrobiłem kilka rzeczy, większość wyszła całkiem smacznie (także, w oryginalnej, wegańskiej odsłonie). Najbardziej jednak zapadła mi w pamięć zupa z gruszki i pietruszki, którą uzupełniłem o gorgonzolę, zwykłe mleko i bulion z kurczaka oraz – resztki z pieczonej gęsi :). Wyszła absolutnie doskonale, choć z moimi marzeniami o lekkich i warzywnych daniach miała już nie wiele wspólnego.

Zupa z gruszki i pietruszki

Zupa jest bardzo pożywna, słodko-ostra i rozgrzewająca, więc świetnie sprawdzi się zimą, albo trochę wcześniej – w końcu wraz z końcem lata rozpoczyna się czekanie na gęsinę na Św. Marcina!

Składniki:

Pół kilo korzenia pietruszki
2 gruszki
pół cebuli
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 szklanka mleka
2-3 szklanki bulionu drobiowego
150g startej gorgonzoli
resztki pieczonej gęsi
sól
pieprz
oliwa do smażenia

Przygotowanie: 

  1. Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na oliwie, po kilku minutach dodajemy pokrojoną w cienkie plasterki pietruszkę i smażymy na małym ogniu pod przykryciem przez jakieś 20 minut
  2. Dodajemy obraną i pokrojoną na małe kawałki gruszkę i smażymy mieszając aż zmięknie
  3. Wlewamy bulion i dusimy aż pietruszka zmięknie
  4. Przelewamy zawartość patelni do blendera kielichowego, dodajemy mleko i startą gorgonzolę i miksujemy na gładki krem.
  5. W zależności od uzyskanej konsystencji można dolać więcej bulionu (lub nie)
  6. Resztki z gęsi dzielimy na małe kawałki i podsmażamy na patelni
  7. Zblendowaną zupę albo od razu przelewamy na talerz albo najpierw trochę podgrzewamu

Podsmażone resztki z gęsi dodajemy do zupy (najlepiej razem z wytopionym smalcem!) 🙂

Zupa z gruszki i pietruszki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *