Pierogi z suszonymi pomidorami, szpinakiem i wędzonym łososiem

Jestem wielkim fanem pierogów. Ten blog mógłby się równie dobrze nazywać „Człowiek z pierogiem”. Czasami robię je sam, a czasami kupuję – głównie w barach mlecznych. Dobre pierogi z mięsem to dla mnie zawsze wyznacznik jakości tego typu przybytku. Tym razem postanowiłem jednak zrobić pierogi, których w ofercie mleczaków raczej nie uświadczycie.

Co ciekawe, kiedyś nie przepadałem za pierogami w ogóle (poza wersją na słodko). Przekonałem się do nich dopiero po wyjeździe na studia, kiedy spróbowałem pierogów z kapustą i grzybami produkcji mamy Kasi. Wówczas z neofickim zapałem zacząłem się zajadać pierogami w barach mlecznych, na uczelnianej stołówce oraz w domu. Konkretne rodzaje pierogów jadałem w ściśle określonych i przetestowanych wcześniej miejscach – z mięsem w Różowym Słoniu przy ul. Straszewskiego w Krakowie, ruskie na stołówce Uniwersytetu Ekonomicznego, a wspomniane wcześniej z kapustą i grzybami w domowym zaciszu. Podczas studiów rozkwitło także moje zamiłowanie do gotowania, więc własne pierogi były tylko kwestią czasu. Poza tym uczelnię ukończyłem, a Różowego Słonia zamknęli.

Szpinak, wędzony łosoś i suszone pomidory

Przepis na dzisiejsze pierogi przed publikacją wywołał niewielkie kontrowersje – jedna z koleżanek uznała, że są mało wyszukane, natomiast druga stwierdziła, że zbyt niszowe. Cóż, wszystkim nigdy nie dogodzisz. Może wam przypadną do gustu.

Składniki:

Ciasto (z przepisu Kotlet.tv)

1,5 szklanki mąki
pół szklanki wrzątku
Pół łyżeczki soli

Farsz:

Mały słoik suszonych pomidorów (ok. 300g)
250 g mrożonego szpinaku
100 g wędzonego łososia w plasterkach
2 ząbki czosnku
Masło do podsmażenia szpinaku

Najpierw farsz.

1. Rozmroźcie szpinak i po odcedzeniu podsmażcie go chwilę na maśle.

2. Pod koniec smażenia dodajcie przeciśnięty przez praskę czosnek.

3. Szpinak niech sobie spokojnie ostygnie; za ten czas posiekajcie na kawałki pomidory (odsączone) i łososia.

4. Pomieszajcie ze sobą wszystkie składniki dodając pieprzu i soli do smaku.

Ciasto na pierogi

Teraz ciasto

1. W misce pomieszajcie mąkę z solą

2. Zalejcie wrzątkiem (tak, koniecznie wrzątkiem) i mieszajcie aż do połączenia składników

3. Przełóżcie ciasto na blat i zagniatajcie do uzyskania jednolitej konsystencji (uwaga, może być gorące)

4. Wałkujcie do pożądanej grubości ( ja lubię bardzo cienko) i wykrójcie krążki do ulepienia pierogów.

Ciasto i farsz

5. Nałóżcie farsz do środka łyżeczką, zróbcie fantazyjną falbankę (moja jest umiarkowanie fantazyjna :)) i gotowe pierogi wrzućcie do osolonej, gotującej się wody.

Pierogi tuż przed gotowaniem

Pieróg

Ja zgodnie z konwenansami barów mlecznych jadam przede wszystkim pierogi z wody. Mimo to, nie będę miał wam za złe, jeśli pierogi sobie podsmażycie:).

Gotowe pierogi

Gotowe pierogi z suszonymi pomidorami, szpinakiem i wędzonym łososiem

11 thoughts on “Pierogi z suszonymi pomidorami, szpinakiem i wędzonym łososiem

  1. wyglądają przepysznie ! i zapewne tak właśnie smakowały.

    ostatnio robiłam z babcią pierogi z kapustą i grzybami oraz z jagodami.
    trzeba będzie spróbować samemu, może spróbuje z Twoim nadzieniem : >

    Pozdrawiam. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *