Makaron z bobem, pesto i indykiem

Makaron z bobem, pesto i indykiem

Jeśli jeszcze tego nie wiecie to śpieszę poinformować, że bób i pesto to jedno z najlepszych połączeń kulinarnych, jakie dała nam natura. Bazylia, czosnek, roztopiony parmezan, a do tego oczywiście bób. Taki zestaw można jeść łyżkami z patelni, ale proponuje ugotować trochę makaronu, podsmażyć indyka i będzie bomba absolutna.

Makaron z bobem, pesto i indykiem

Co roku po nadejściu sezonu na bób marzę o prawdziwej bobowej rewolucji na blogu. O zalewie przepisów na to cudowne zielone warzywo, tak żebyście mogli sobie zaplanować całe tygodniowe menu na bazie kilku kilogramów bobu. Na razie efekty są takie, że przez trzy lata funkcjonowania bloga trafiły na niego całe trzy przepisy z bobem w roli głównej, z czego jeden robiłem z wersji mrożonej (swoją drogą równie przyzwoitej co bób świeży). W tym roku jest szansa na lepszy wynik, bo przez ostatnie dwa tygodnie worki bobu kupuję średnio raz na trzy dni. No i większość tego co z nich ugotowałem jadłem na zimno – znaczy się są zdjęcia.

Uwielbiam bób. Nie wiem jak można go nie lubić. Wiem, wiem to kwestia subiektywna, gust i te sprawy, ale hello! To jest bób! Lubi go nawet mój tata, dla którego jakakolwiek wycieczka poza ramy kuchni polskiej oznacza wyjście ze strefy komfortu. Mama miała wątpliwości, ale po tym jak ją poczęstowałem daniem, które widzicie poniżej stwierdziła: „No, w sumie może być”.

Makaron z bobem, pesto i indykiem

Biegnijcie więc do najbliższego warzywniaka, stawiajcie garnek na gaz, a potem łapcie domowników, żeby pomogli wam w obieraniu.

Składniki:

pół kilo bobu
120 g makaronu spaghetti
350g udźca z indyka
parmezan do posypania
sól
pieprz

na pesto:

1 krzaczek bazylii
ok. 100 ml oliwy z oliwek
ok. 30g startego parmezanu
1-2 ząbki czosnku
sól
pieprz

Przygotowanie:

  1. Bób gotujemy al dente. Studzimy i obieramy z łupin
  2. Wszystkie składniki Pesto przekładamy do rozdrabniacza i miksujemy po czym doprawiamy solą i pieprzem w razie potrzeby
  3. Jeśli konsystencja jest zbyt gęsta, dolewamy trochę oliwy (pesto powinno być trochę płynne)
  4. Gotujemy makaron, odcedzamy, przekładamy z powrotem do garnka, dodajemy łyżkę oliwy i mieszamy. W ten sposób się nie sklei
  5. Mięso kroimy w cieknie paski, doprawiamy solą i pieprzem i smażymy na mocnym ogniu
  6. Gdy mięso się zarumieni, dodajemy obrany bób i mieszamy
  7. Dodajemy pesto i mieszamy. Podgrzewamy na małym ogniu przez ok. 1 minutę
  8. Dodajemy makaron, mieszamy i dość szybko zdejmujemy z gazu
  9. Podajemy posypane startym parmezanem (jeśli nie dość wam sera z pesto 🙂

Makaron z bobem, pesto i indykiem

Makaron z bobem, pesto i indykiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *