Kanapka Reubena (Reuben sandwich)

Kanapka Reubena (Reuben sandwich)

Nigdy nie byłem w USA więc moja wiedza o tamtejszym street foodzie jest umiarkowana, ale jako kulinarny entuzjasta widziałem sporo zdjęć kanapek Reubena, łącznie z tymi najbardziej epickimi przygotowanymi w Katz’s Delicatessen w Nowym Jorku. W tym roku planuję osobiście przekonać się czy są tak smaczne jak wyglądają. Jednak zanim to nastąpi postanowiłem słynny Reuben sandwich zrobić samodzielnie.

Użyłem pewnie z 10 razy mniej mięsa niż wspomniana knajpa, ale wyszło też nieźle. Mimo, że to w sumie kanapka z mięsem, kapustą i serem. Jest kilka pomysłów skąd kanapka się wzięła; jedna teoria zakłada, że to dzieło sklepikarza z Nebraski litewskiego pochodzenia, inna, że kanapkę wymyślono w Nowym Jorku. Poza tym w całych Stanach istnieje wiele wariacji kanapki Reubena. Więcej na ten temat znajdziecie na Wikipedii. Moja wersja to raczej klasyk, który poza powyższymi składnikami zawiera jeszcze sos rosyjski (także jeden z podstawowych składników).

Kanapka Reubena (Reuben sandwich)

Przepis na corned beef znajdziecie tutaj. We wspomnianych wariacjach z innych części USA peklowana wołowina zastępowana jest innymi rodzajami mięsa jak nap pastrami, a także rybę czy jajkami sadzonymi. Więc jeśli nie macie wołowiny, dajcie się ponieść wyobraźni 🙂

Składniki:

2 kromki żytniego chleba
kapusta kiszona
5-10 plastrów peklowanej wołowiny (corned beef)
3 plastry sera żółtego
sos rosyjski

na sos rosyjski:

1 łyżka drobno posiekanej cebuli
1 szklanka majonezu
1/4 szklanki keczupu
4 łyżeczki chrzanu
1 łyżeczka tabasco
1 łyżeczka sosu Worcestershire
1/4 łyżeczki słodkiej papryki
sól

Przygotowanie:

  1. Przygotowujemy sos rosyjski – mieszamy wszystkie składniki w miseczce 🙂
  2. Obie wewnętrzne strony kanapki smarujemy sosem rosyjskim
  3. Na jedną stronę nakładamy po kolei: kapustę, mięso, ser, mięso, ser. Nie żałujemy niczego, ma być na bogato
  4. Składamy kanapkę i grillujemy na grillu (elektrycznym, bądź innym jeśli mamy do niego dostęp). Grillujemy tak długo aż ser się roztopi i chleb się lekko przyrumieni (ale nie spali!). Czas będzie się różnił w zależności od grilla i chleba więc musicie monitorować.
  5. JEMY! 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *