chili con carne

Chili con carne

Chili con carne, czyli regionalna specjalność Teksasu o meksykańskich korzeniach, która ma tyle odsłon, że z powodzeniem i bez oskarżeń o odbieganie od oryginału można przygotować własną wersję. Na nadchodzące zimne dni jak znalazł.
Chili con carne jadłem chyba raz w życiu, kiedy kolega, który u mnie nocował podczas studiów przywiózł w słoju wersję zrobioną przez swoją mamę. Pamiętam, że wówczas dodałem sosu pomidorowego i sera i przerobiłem je na coś w rodzaju bolognese 🙂 Ostatnio robiłem różne rzeczy z fasoli, więc postanowiłem, że spróbuję też z chili. Choć jak się okazuje, fasola wcale nie jest tutaj konieczna.

chili con carne
Chili con carne to chyba najbardziej znane danie kuchni Tex-Mex powstałej z wymieszania wpływów sąsiadujących ze sobą Meksyku i stanu Teksas. Jest więc mięsnie, ciężko, kalorycznie i ostro. Ale przede wszystkim bardzo smacznie. Nie ma też jednego klasycznego przepisu na chili con carne. To flagowa potrawa stanu Teksas, od pokoleń robi ją tam każdy, więc przepisów jest tyle, ilu gotujących. Od lat toczy się też dyskusja czym chili w zasadzie jest. Jedni mówią, że to mięso z fasolą, inni że mięso z fasolą i warzywami, a jeszcze inni, że samo mięso z chili. Ta ostatnia koncepcja jest chyba najbliższa oficjalnej, bo w najważniejszym konkursie na najlepsze chili oceniane są tylko wersje z samym mięsem i chili. Żadnych warzyw i fasoli.

Samo mięso z chili wydawało mi się jednak mało ciekawe, więc zrobiłem wersję z dodatkiem warzyw oraz dorzuciłem własne trzy grosze w postaci gorzkiej czekolady, która nadała daniu jeszcze bardziej konkretny smak, sosowi kremową konsystencję i brązowy kolor, a całość zbliżyła do Meksyku i sosu mole. Wprawdzie do mole stosuje się specjalną meksykańską czekoladę, ale tak jak mówiłem, to moja wersja. Nie ma w niej też papryki ancho, która jest najczęściej stosowana. Zamiast niej jest chili i papryka wędzona, które wspólnie dają bardzo dobry efekt – jest ostro i dymnie.

chili con carne
Jeśli chodzi o stopień ostrości to według mnie wyszło umiarkowanie, aczkolwiek koleżanka, która jadła ze mną sugerowała, że umiarkowane to to danie absolutnie nie jest :). Więc może nie dosypujcie całej porcji papryki od razu. Albo przygotujcie sobie coś do gaszenia pożaru w gardle – awokado na zagryzkę i kefir do popicia.
No i z poniższej ilości wyjdzie wam tego chili dość sporo. W sam raz na imprezę dla odważnych.

Składniki:

500g mięsa wolowego (mielonego)
3 papryki
4-5 pomidorów
200g suchej czerwonej fasoli (lub 1 puszka)
kilka łodyg selera naciowego
2 cebule
100 g boczku
2-3 łyżeczki papryki chili
1 świeża papryczka chili
sól
pieprz
oliwa
2-3 chochle bulionu wołowego
1 dymka
100 gorzkiej czekolady
pęczek świeżej kolendry
kilka gałązek świeżego tymianku
2 laski cynamonu
1 gałązka świeżej szałwii
2-3 łyżeczki kminu rzymskiego
2 łyżeczki papryki wędzone

Przygotowanie:

  1. Jeśli mamy suchą fasolę najpierw ją namaczamy (najlepiej przez noc i gotujemy do miękkości).
  2. Wszystkie warzywa (poza pomidorami) siekamy na kawałki i wrzucamy do sporej brytfanny
  3. Stawiamy brytfannę na gaz, dodajemy 2-3 łyżki oliwy i mieszamy warzywa
  4. Dodajemy przyprawy – kmin, chili, paprykę wędzoną, cynamon, sól i pieprz i dokładnie mieszamy
  5. Mieszając gotujemy aż warzywa trochę zmiękną i zmniejszą swoją objętość o mniej więcej połowę
  6. Dodajemy mieloną wołowinę i pokrojony w kostkę boczek. Mieszamy
  7. Pomidory wyparzamy i obieramy ze skóry a potem miksujemy w blenderze ze świeżymi ziołami (poza kolendrą)
  8. Dodajemy zmiksowane pomidory i fasolę do brytfanny, dolewamy 2 chochle bulionu i mieszamy
  9. Gotujemy na wolnym ogniu bez przykrywki jakieś 10 minut, mieszając od czasu do czasu
  10. Dodajemy czekoladę i mieszamy aż się rozpuści
  11. Gotujemy jeszcze jakieś 2 godziny, co jakiś czas mieszając i dolewając bulionu jeśli zacznie przywierać.
  12. Co jakiś czas próbujemy i doprawiamy do smaku (ja dodawałem głównie chili)
  13. Na 10 minut przed końcem gotowania dodajemy posiekaną świeżą kolendrę i mieszamy

Zajadamy z ryżem i awokado albo guacamole

chili con carne

chili con carne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *